środa, 4 października 2017

niedziela, 8 maja 2016

Przed ciążą i w jej czasie - moja dieta- moje zdanie

  Ciąża to bardzo ważny okres w życiu każdej kobiety. Nie tylko ze względu na zmieniające się nasze ciało, ale także dlatego że od chwili gdy dowiadujemy się o przyszłym potomku nasza psychika zmienia się o 180 stopni. Chcemy być zdrowe, zadbane, lepiej się odżywiać. Co robić by właśnie tak było? A może istnieje już idealna dieta, którą należy stosować przed ciążą?

 
Jak zwykle w większości nurtujących nas zagadnień, nie ma jednoznacznej odpowiedzi...:)
Wiadomo, zdrowe odżywianie zawsze warto wprowadzić do swojego życia. I nigdy nie będzie miało to negatywnego wpływu na ciążę a wręcz odwrotnie. Jednak nie jestem w stanie obiecać Wam, że zdrowe odżywianie przed ciążą zagwarantuje świetne wyniki krwi już w jej trakcie.

        W tym poście postaram się przybliżyć Wam moją historię żywieniową sprzed ciąży i w jej trakcie.

Po pierwsze, nigdy nie zażywałam żadnych suplementów diety przed ciążą. Generalnie jestem przeciwna jakimkolwiek lekom w tym też przeciwbólowym. Oczywiście jak już jestem bardzo chora to idę do lekarza itd.. Natomiast żadnych wspomagaczy typu, coldrex, gripex, fervex,- staram się tego nie brać. Zresztą zdrowa dieta bogata w zieleninę na prawdę daje świetne efekty zdrowia:)
Wszystkie witaminy, które biorę, pochodzą z warzyw i owoców.

Kolejna rzecz - jadłam dużo warzyw i owoców. Przed ciążą piłam bardzo dużo koktajli, które nie da się ukryć budziły nieraz obrzydzenie i zdziwienie wśród moich wspólpracowników. Koktajle miały niejednokrotnie kolory ziemi, dziwnej zgnilizny czy podejrzany brązowy kolorek.
Mi one zawsze smakowały:) codziennie w pracy piłam około pół litra bądź więcej takich mikstur. Do tego sałatki i ciemne pieczywo.
Jedna uwaga - nie dajmy się zwariować... wszystko dla ludzi.. jadłam czasem pizzę, piłam czasem piwo czy wino, jadłam od czasu do czasu ciastka czy czekoladki. Zazwyczaj wybieram te zdrowsze opcje, ale bywały niejednokrotnie sytuacje gdzie nie wypadało odmówić pysznego domowego ciasta z kremem:)

A co z ciążą?? Czy odzywiałam się inaczej?? Nie. Jadłam dosłownie to samo. Jak na razie nie mam pojecia czy moje dziecko cierpi na jakąś alergie czy nie. Za wcześnie by o tym pisać. Nie unikałam cytrusów, orzechów, mleka. Jadłam wszytsko. Miałam również różne zachcianki odnośnie diety, typu coś słonego, ostrego, słodkiego. I wtedy również to jadłam. Bez wyrzutów sumienia.
Moje wyniki krwi były bardzo dobre. Nawet lekarze do których chodziłam byli zdziwieni że nie mam anemii ( jak wiele kobiet w ciąży), że poziom żelaza jest bardzo dobry. Nie było się do czego przyczepić. Moja lekarka stwierdziła że musiałam mieć dobre zapasy żywieniowe sprzed ciąży, ze wyniki są tak niespotykanie dobre. Bardzo mnie to cieszyło.
Mimo wszystko ze względu na dobro dziecka i to że nie spisuje codziennie ilości jedzonych witamin itd..brałam od II trymestru Femibion 2. Był on wzbogacony o Jod i inne potrzebne wartości dla dziecka. Nie chciałam ryzykować czegokolwiek mimo dobrych wyników.

Co w takim razie Wam radzić?Przyszłym mamom, obecnym ? 
Jedzmy warzywa i owoce. Nie bójmy się eksperymentować ze smakami. Pijmy wiele różnych koktajli. Czasem ciężko jest zjeść w pracy 3 jabłka, kilka garsci szpinaku, pomarańcze, dwa banany itd.. Gdy to wszytsko zmiksujemy o wiele prościej wypijemy taki napój, nawet podczas przekładania papierów, czy zajmowania się dziećmi.

Przykładowe połączenia "mikstur":
1. Szpinak, pomarańcza, kiwi + woda
2.Banan, jabłko + mleko
3.Banan+ mango+ mleko lub woda
4.Jarmuż+ szpinak + maliny + woda
5. Pomarańcza+ jabłko+gruszka + woda
6.Truskawka+ banan+ mleko
7. Banan+ masło orzechowe+ mleko sojowe
8.szpinak + sok z buraków

Oczywiście mieszanie jest dowolne:) 
Mam nadzieję, że post będzie pomocny. Jeśli macie jakiekolwiek inne pytania czy prośby piszcie poniżej bądź w meilu :madziaa829@gmail.com:)

Pozdrawiam:* Madzia:)



Najlepsza sałatka z sosem miodowo- musztardowym


Cześć:) Dziś kulinarnie:)
 Jakiś czas temu wpadłam na pomysł( całkiem przypadkiem) żeby do sałatki dodać pomarańczę. Może to niezbyt odkrywcze, ale dla mnie to była nowość:) Tak też narodziła się jedna z najlepszych sałatek,którą mogę Wam polecić:) Do tego sos musztardowo - miodowy i zapomnicie o kanapkach na lunch czy kolację.


 Sałatkę możecie przyrządzać według własnych pomysłów i dodawać to co aktualnie macie w lodówce. Podstawą jest pomarańcza i sos.
Do dzieła!

Składniki: dla 2osób
- mieszanka sałat
- 2 garści szpinaku
- pierś z kurczaka podsmażona/duszona bądź pieczona
( może być  schab z obiadu- bez panierki)
- 2 garści pomidorków koktajlowych
- ser feta /pleśniowy - commembert - taki jaki lubicie
- kawałek papryki- mozna zastapic suszonymi pomidorami lub nie dodawać wcale
- 2 pomarańcze
Wszystkie skladniki mieszamy w misce, a na wierzch kładziemy pomarańczę i polewamy sałatkę sosem:):)


Sos:( na 1 osobę)
- łyżka miodu
- 2 łyżeczki musztardy miodowej
- oliwa z oliwek - 2-łyzki
- odrobina wody
- opcjonalnie można zetrzeć 1 ząbek czosnku
Wszystko mieszamy łyżeczką do uzyskania jednolitej masy.
W razie potrzeby możemy dodać oliwę/musztardę/miód
Sos musi nam smakować:)


Czy to nie prosta sałatka?
Połączenie sosu i pomarańczy jest pyszne. Dodatkowo łatwiej wchłaniamy żelazo ze szpinaku:)
Taka porcja na pewno Was nasyci:) 
Idealna na obiad, podwieczorek czy kolację:)
Spróbujcie!!!
SMACZNEGO!!

sobota, 9 kwietnia 2016

Co kupię na promocji w ROSSMANNIE????

Cześć☺
Dziś kolejny post kosmetyczny - moje plany zakupowe z Rossmanna. 
To dosłownie kilka rzeczy. Postanowiłam się z Wami podzielić przyszłymi zdobyczami, bo może mi coś odradzicie, bądź doradzicie 😏😏😏




Róż w kremie... już od jakiegoś czasu poszukuję takiego, który spełni moje oczekiwania. Mam kilka na liście, ale jakoś nie mogę się zdecydować..Postanowiłam jednak, że skoro zbliżają się promocję to idealny czas by wypróbować ten róż w musie. Testowałyście??


Kolejna maskara z Loreal, którą chcę wypróbować. 




Coś do brwi... produkt z Essence, który używam aktualnie nie do końca mi pasuje... Polecany przez wiele osób BROW drama od Maybelline mnie również bardzo zainteresował. Wydaje się łatwy i szybki w aplikacji, a takie lubię najbardziej. 😊😊😊👌👌👌

Przeglądałam swoje kosmetyki kolorowe i zastanawiałam się czy coś mi się kończy, czy czegoś potrzebuję.. I okazało się,że mam wszystko.
- Podklad może skończy mi się za kilka miesięcy.. ale planuję zakup następnego z Sephory
-Puder mam
- Produkty do ust - mam również spory zapas i mogłabym jeszcze kilku się pozbyć..😏
-Produkty do oczu... z pewnością starczy mi ten mały zapas na najbliższe lata 😊😊 ostatnio zakupilam trio z PAESE i jestem nim oczarowana; z paletki  Zoeva jestem zadowolona, a cienie z Guerlain dopełniają wiosenny i letni wygląd. 😊😊😊😊 zdecydowanie mi starczy 😏
- Tusze do rzęs mam teraz dwa, dlatego chętnie kupię jeden w zapasie na lato 😊
-Bronzer mam,
- Rozświetlacz z wibo - polecany ostatnio przeze mnie - zdecydowanie mi starczy na pogodne i ciepłe dni.

Jak widzicie niczego specjalnie mi nie trzeba. Produkty, które mam, jestem z nich bardzo zadowolona i ciągle używam.
Promocje w drogeriach są teraz tak często, że nie trzeba kupować wszystkiego na tzw "kupę".

 A wy jakie macie plany zakupowe????










czwartek, 7 kwietnia 2016

Co warto kupić na PROMOCJI W ROSSMANNIE???


Dziś post kosmetyczno - kolorowy:)
Wkrótce zbliżają się promocje w Rossmanie -49%:) 
W internecie o tym bardzo głośno, dlatego i ja postanowiłam dzisiaj polecić kilka produktów, które aktualnie ( bądź niedługo) używam i które, uważam że warto kupić, szczególnie w niższych cenach:)

Podkład firmy ASTOR
Bardzo fajny podkład, lekki, ładnie kryje, super wygląda na mojej twarzy. Nawilżający, fajny dla skóry suchej i normalnej. Utrzymuje się ładnie do kilku godzin - nawet 6-7 :)
W promocji dostępny za około 22 zł:)

Błyszczyk  Manhattan
Polecam gorąco!!! Błyszczyk przepięknie wygląda na ustach za sprawą "mokrego" wykończenia, lub inaczej "tafli wody".
Nie klei się, pięknie połyskuje.
Cena na promocji to około 9 zł:)

 Róże Max Factor
Świetny róż. Pięknie wygląda na twarzy, nie robi plam i utrzymuje się długo. Ma delikatne, satynowe wykończenie. Polecam - mój ulubieniec:)
Cena po rabacie to ok 25 zł:)
020 Lavish Mauve
Cień z Rimmel
Rzadko sięgam po cienie tej firmy, ale akurat potrzebowałam koloru chłodnej czekoladki.
Ten sprawdza się idealnie. Zastosowany w kącikach zewnętrznych może istnieć sam. Idealny do delikatnego i codziennego, szybkiego makijażu:)
Cena po rabacie około 7 zł:)
Magnif  Eyes 002 Chocolate mania

Rozświetlenie z WIBO
I w końcu mnie dopadło rozświetlenie w perełkach.Sama nie wiedziałam co wybrać. Padło na te urocze - złoto- srebrne kuleczki, dające bardzo ładny efekt na twarzy:)
Zerknijcie na nie, bo warto, szczególnie teraz na wiosnę,gdy blask jest mile widziany.
No i ta cena... po rabacie to 8 zł:):):):)

Maskara L'OREAL
Chyba nie muszę się rozpisywać???
Świetna, wydłużająca, długotrwała maskara. Nie osypuje się, podkreśla w bardzo ładny i nienachalny sposób rzęsy. Nie skleja. Daje piękny efekt na rzęsach:)
Na promocji ok 28 zł:)

Eyeliner MAYBELLINE
Ten słoiczek już chyba każdy zna...:)
Bardzo dobry, łatwy w aplikacji, długotrwały i czarny liner do oczu:)
Polecam ciepło:) Cena po rabacie to jakieś... 14 zł:)

ASTOR pomadka z serii Heidi
Mam nadzieję, że seria jeszcze dostępna:)
Polecam Wam ten piękny, czerwony kolor w numerze 006 Sexy:)
Bardzo dobrze się rozprowadza. Dosyć długo się trzyma, idealna na mniejsze i większe wyjścia.
Ten kolor mnie oczarował. Jeśli szukacie, tak jak ja idealnej czerwieni to na ten kolor uwagę zwrócić musicie:) 
Cena po rabacie..około 15 zł???

Jeśli tylko będzie w Rossmannie w nadchodzących tygodniach i któryś z polecanych przeze mnie kosmetyków wpadł Wam w oko;) (od 24.04 trwają promocje) Zwrócicie uwagę na moje typy:) Szczególnie jeśli poszukujecie konkretnych produktów:)
Macie już w planie co kupić? A może rezygnujecie z promocji??

P.s. Pamiętajcie, kupujcie z głową!!!:)

wtorek, 29 marca 2016

Nowości do włosów

Moje dwie nowości do włosów. 
Szampon i odżywka z firmy O'Herbal. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie i tym bardziej jestem ciekawa ich działania.



Szampon do włosów ma nadawać witalności i wzrost włosom. W szamponach szukam przede wszystkim tego żeby nie obciążały moich włosów, nie podrażniały skóry głowy, nie wysuszały jej i tym samym nie powodowały łupieżu.



Czego oczekuje od odżywki???
Pierwszą rzeczą to przede wszystkim, żeby włosy nie były "tępe" po jej użyciu. Głównie chodzi mi o wygładzenie, nadanie blasku i pięknym zapachu. Miło by było gdyby włosy się nie elektryzowały i łatwo sie rozczesywały. Jeśli chodzi o odżywienie to ciężko o tym  mówić używając jej tylko na końce lub na połowę włosów.



Produkty wyglądają bardzo ciekawie, dodatkowo to kosmetyki polskie bez sls i dodatkowych niepotrzebnych składników. 
Znacie te produkty???
 Ja mam duże oczekiwania  co do tych produktów. Niebawem zacznę ich stosowanie i na pewno napiszę o moich wrażeniach. 

czwartek, 24 marca 2016

Sensai - fluid finish- ostatnio ulubiony podkład:)

WITAJCIE!!!
Dziś kilka słów na temat podkładu do twarzy Sensai Fluid Finish :) 




 Podkład kupiłam online przez stronę douglas.pl - więcej o tym podkładzie tutaj na stronie Sensai.

Według producenta: Głęboko nawilżający podkład zawierający 55% wody. Pokrywa skórę delikatną mgiełką wilgoci zapewniając cerze jedwabistą gładkość i zdrowy koloryt, oraz całodzienne nawilżanie.


Czy zgadzam się z opisem producenta? Jak najbardziej. 
Podkład lekki, nawilżający, rozświetlający. Idealny dla skóry suchej. Nadaje niesamowity blask cerze, świetnie wygląda na zdjęciach.
Podkład będzie idealny dla skóry mało problematycznej i normalnej. Silne nawilżenie irozświetlenie nie spodoba się skórom tłustym, podkład zwyczajnie może szybko "zsunąć" się z twarzy.
Kosmetyk nie ma mocnego krycia, dlatego też osoby, które mają wiele wyprysków lub trądzik nie będą zadowolone, bo podkład  tworzy upiększającą "mgiełkę".


Podkład jest jakby połączeniem kremu, podkładu i rozświetlacza. 
Osobiście jestem z niego bardzo zadowolona. Jednocześnie nie czuję go na twarzy, a wiem że jest i wygląda bardzo naturalnie i świeżo. To na pewno świetny wybór dla dziewczyn, które cenią sobie naturalność w makijażu.


Wybór kolorów jest wystarczający, a podkład świetnie dopasowuje się do karnacji. Zobacz tutaj
Podkład nie ciemnieje,
Co z wydajnością i utrzymywaniem się na twarzy?
- podkład utrzymuje się bardzo dobrze, przez 5 godzin, po 7 godzinach już widać to że się troszkę ściera..
- wydajność jest średnia..co zapewne jest spowodowane tym że podkład jest rzadki, dlatego trzeba używać około 2 pompek do ładnej i pełnej aplikacji.



Ogólnie jestem z tego produktu bardzo, bardzo zadowolona. Niesamowite naturalne wykończenie sprawia, że czuję się usatysfakcjonowana jego działaniem i tym jak wygląda na twarzy.
A jakie są Wasze ostatnio ulubione podkłady???
Znacie ten produkt?