czwartek, 1 stycznia 2015

MAC - balsam nawilżający

Część - dziś przedstawię Wam moją kosmetyczną nowość, a zarazem pierwszy kosmetyk firmy MAC. 


Na początek - dlaczego właśnie to ten produkt postanowiłam kupić jak pierwszy z Mac? Szczerze - nie mam parcia na kupowania pomadek, czy tym bardziej cieni z tej firmy, bo mam już sprawdzone kosmetyki z tego "działu". Nie szukam czegoś innego. Zwyczajnie nie potrzebuje. Natomiast balsamy regenerujące, szczególnie zimą, zawsze są nieodłącznym elementem mojej torebki lub kieszeni w kurtce.


Ostatnio, mimo tego, że całkiem nieźle sprawował mi się balsam z Regenerum, to moje usta nie były aż tak nawilżone jakbym tego chciała. Dlatego też mój wybór padł na MAC.
Wchodząc do sklepu zamieniłam kilka słów z Panią makijażystką z salonu, która przekonywała mnie o wspaniałości tego produktu. I jak się domyślacie skusiłam się.

Cena 67 zł

Produkt mam od niedawna dlatego moja opinia będzie pierwszym wrażeniem. A toczy się stanie moim MUST HAVE na zawsze to się okaże.



Kilka słów o moich spostrzeżeniach:
- ładne, poręczne opakowanie ( tubka 15 ml)
- miły zapach produktu
- przeźroczysty, oleista konsystencja
- od razy nawilża,
- usta są natychmiast wygładzone -  nie czuć suchych skórek
- produkt całkiem nieźle się trzyma po nałożeniu na usta
- produkt mimo jego konsystencji nie wylewa się z tubki.
- nie skleja ust
- jak na razie jestem na TAK!

Cieszę się, że kupiłam ten balsam- jak na razie super się sprawdza, mogłabym nawet rzec,że "naprawia"usta.
Jestem bardzo zadowolona z zakupu i mam nadzieję, że będzie mi służył przez długi czas.

A wy macie swoje ulubione balsamy do ust?



8 komentarzy:

  1. Drogi? ja jakoś nie mogę przekonać się do Maca. Strasznie wysokie ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztował mnie 67 zł. Jeśli starczy mi na długo to będzie dobra inwestycja:) A co do innych cen w Mac'u mam podobne zdanie do Twojego.

      Usuń
  2. Ja mam ochotę na sypki puder od nich. Ale poważnie się zastanawiam, bo ceny faktycznie mają wysokie. Co do balsamów, to nie używam. Wystarczą mi pomadki, na przykład Blistex. Szczęśliwego Nowego Roku Magduś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia Anitko😊 Tobie również życze spełnienia i oby ten nastepny rok był lepszy niz poprzedni. 😊😉 ceny niektorych kosmetykow sa przesadzone. Ale tego kosmetyku wydaje sie byc w porzadku w porownaniu do jakości. Szczególnie ze nie tylko ma zadanie ladnie wygladac le rowniez leczy:) pozdrawiam

      Usuń
  3. Jestem zdania, że jeżeli kosmetyk jest naprawdę dobry i przy tym wydajny to warto za niego zapłacić nawet więcej. Kupowanie i wieczne testowanie, szukanie ideału naprawdę mnie wkurza.
    Mam nadzieję, że kosmetyk sprawdzi się u Ciebie i będzie wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba będę musiała zwrocić na niego uwagę przy następnej wizycie w MACu :)

    OdpowiedzUsuń