poniedziałek, 20 lipca 2015

Wakacyjny koktajl:)


Cześć!
Dziś mam dla Was przepis na pyszny koktajl- nazwałam go wakacyjnym, gdyż połączenie ananasa i kokosa, zawsze przypomina mi dalekie podróże. Piasek, wodę i cudowny wolny wakacyjny czas:)

 Składniki:
  • - 2 -3  łyżeczki mleka kokosowego ( z puszki)
  • - pół szklanki mleka ( w zależności od tego czy chcecie bardziej gęsty, czy rzadki koktajl)
  • - dwa plastry ananasa ( w zależności od tego jak bardzo chcecie ananasowego smoothie) plastry ok 1cm grubości)
  • - 2 łyżeczki wiórków kokosowych

Ananasa kroimy na kawałki ( pozbywamy się skóry i środka). Wkładamy wszystkie składniki do blendera i miksujemy na gładką masę:)

GOTOWE!!!


 SMACZNEGO!!!

13 komentarzy:

  1. Muszę kupić tylko ananasa:) I będzie na wieczór :)
    Mam pomysł na filmik - Aktualna aktywność fizyczna. Może opowiesz co ćwiczysz, ile razy w tygodniu, swoje spostrzezenia. Jakieś porady dotyczące ubioru? Byłoby super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy będzie nowy filmik? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodałam komentarz przed chwilą czyli o 17,02 a pokazuje ze zrobiłam to o 08,08 dlaczego? To taki detal ale zwrócił moją uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas jest ustawiony pod inna strefę czasową:) to nie ma znaczenia:)

      Usuń
  4. Hmm...pyszności. Faktycznie jednym łykiem można się przenieść w tropiki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. Czasem mozna sobie w domku zrobic klmat tropikow😊:):)

      Usuń
  5. Magdo ile razy w tyg. biegasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez ostatnie 2 tygodnie nie biegałam. Bieganie to dla mnie rozgrzewka przed ćwiczeniami. Biegam różnie. Staram się 2 razy w tygodniu. Jednak bywa różnie.

      Usuń
  6. Oooo rozgrzewka? To ile Ty biegasz i ile masz siły jeśli bieg to dla Ciebie dopiero rozgrzewka?
    Ja biegam 3-4 razy w tygodniu po ok 40 minut zawsze rano. I to moja porcja ćwiczeń w te dni, wracam trochę zmęczona nie powiem. W dni nie biegowe - joga:)
    Pozdrawiam, Ania Karna

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez bardzo lubie biegac rano. Nie zawsze jednak mam na to czas. Ja biegam ok 20 - 30 minut. To zazwyczaj kilka km. Czasem wiecej. Zalezy ile mam czasu. Pozniej robie cwiczenia silowe. Zazwyczaj Tabate. Ok 20-30 minut. A czasem jest to tylko sa bieg, czasem tylko cwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się zmobilizowałam ostatnimi czasy i wstaję o 5 (fakt zawsze wstawałam wcześnie ale nie aż tak;P ) i idę biegać albo joginkuję (to takie moje słówko). Bardzo lubię i polecam po dłuższym biegu po śniadaniu i odpoczynku mniej więcej godzine-dwie sesję jogi. Świetna sprawa!
    Pozdrawiam, Ania Karna

    OdpowiedzUsuń