piątek, 27 listopada 2015

Pomadka z P2


 Cześć:)
Kolejna i zaraz pierwsza moja zdobycz pomadkowa. Pierwsza, dlatego, że to mój pierwszy zakup z firmy P2, którą aktualnie można znaleźć w drogerii Hebe.


Pomadka ma piękny kolor oberżynowo - śliwkowy (z lekkimi tonami brązu), ale na ustach wygląda zdecydowanie jaśniej, niż w opakowaniu. Dlatego też nie bądźcie przerażone, jak dane Wam będzie zajrzeć do Hebe i sprawdzić ten kolor:)

             
                                         

 Koniecznie chciałam wypróbować te pomadki, bo na ręku wydawały się niesamowicie kremowe i błyszczące, a takie lubię najbardziej:) 
Skusiłam się w końcu na serię Shine. To jest chyba najciemniejsza z tej serii pomadek ( tak mi się wydaje - jednak mogę się mylić). Cena również przystępna (19 zł), dlatego produkt znalazł się w koszyku. 
Inne kolory z tej serii są bardziej nude,( bardzo piękne) więc jeśli szukacie właśnie takich zerknijcie do ich  szafy koniecznie:)





Co w niej lubię?
Mam ją krótki czas, dlatego też napiszę tylko kilka spostrzeżeń, które udało mi się zauważyć:)
- pomadka ma ładne opakowanie, choć jest plastikowe
- ładny zestaw kolorystyczny
- ładnie lśni na ustach
- całkiem długo się trzyma, jak na pomadkę tak błyszczącą ( pomimo jedzenie czy picia nadal czujemy ją na ustach)
- mimo ust w dobrej kondycji, może uwidocznić suche skórki
- nie lepi się
- sprawia miłe uczucie na ustach

Moje ogólne zdanie i wrażenie jest jak  najbardziej pozytywne:)
Jak na razie,  jestem bardzo zadowolona z koloru, utrzymywania się na ustach
No i ten kolor... Piękny i elegancki a zarazem codzienny:) 

3 komentarze:

  1. Słyszałam już pozytywne opinie o pomadkach tej firmy. Fajnie, że w końcu mamy do nich dostęp. Piękny kolorek sobie wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolory z tej serii są bardzo kuszące:)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń